"Martwię się o swoje bezpieczeństwo." Dyplomata Bondarev powiedział BBC, jak zdecydował się zrezygnować z powodu wojny na Ukrainie

29.05.2022 0 przez admin

Aplikacja BBC News Russian Service jest dostępna na iOS i Androida . Możesz także zasubskrybować nasz kanał Telegram .

Paszport dyplomatyczny Bondareva

prawa autorskie do zdjęćBoris Bondarev

Dyplomata Boris Bondarev, który zrezygnował z funkcji doradcy rosyjskiej misji ONZ w Genewie, powiedział BBC, że obawia się o swoje bezpieczeństwo, ale jeszcze nie zdecydował, czy ubiegać się o azyl polityczny za granicą. W poniedziałek Bondarev wydał oświadczenie, w którym zdecydowanie potępił wojnę Ukrainy z Rosją.

We wtorek rezygnację Bondariewa skomentował sekretarz prasowy prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow. W odpowiedzi na pytanie dziennikarzy powiedział, że Kreml nie znał tego listu, ale jednocześnie dodał: „Tutaj chyba możemy tylko powiedzieć, że pana Bondareva już z nami nie ma, raczej on jest przeciwko nam” (cytat za agencją Interfax).

„Potępia działania rosyjskiego kierownictwa, a działania rosyjskiego kierownictwa są popierane przez prawie całą ludność naszego kraju” – powiedział Pieskow – „To znaczy, że ten pan sprzeciwił się ogólnej ugruntowanej opinii o naszym kraju”.

Publikujemy pełny tekst wywiadu BBC BBC z Bondarevem. Z naszym korespondentem rozmawiał po angielsku, jego słowa są cytowane w tłumaczeniu.

BBC BBC: Dlaczego podjąłeś taką decyzję?

Boris Bondarev: Powodem jest to, że całkowicie nie zgadzam się z tym, co mój rząd robi i robi od co najmniej lutego, i nie chcę już być z tym związany.

BBC BBC: Jak trudno było ci to zrobić?

B.B.: Nie było nawet pytanie, czy to zrobić, czy nie. Była decyzja, żeby to zrobić [i trzeba było zrozumieć] kiedy. Nie widziałem żadnej alternatywy.

BBC BBC: Boisz się o swoje bezpieczeństwo?

BB: Myślę, że można tak powiedzieć.

BBC: Jak bardzo zszokowała Cię ofensywa na Ukrainie 24 lutego?

BB: Byłem w szoku – jak każdy normalny człowiek. Bo pierwszą rzeczą, jaką usłyszałem 24 lutego rano, było to, że rosyjskie samoloty wojskowe bombardowały Kijów i Charków. A ostatnim razem te miasta zostały zbombardowane podczas II wojny światowej – i zrobili to Niemcy. A teraz bombardujemy ich. Myślę, że wszyscy Rosjanie powinni być tym zszokowani.

BBC: Jak powszechne jest to uczucie szoku i sprzeciwu wobec tego, co dzieje się na Ukrainie w rosyjskim MSZ?

BB: Szczerze mówiąc, nie sądzę, żeby to było powszechne. To nie jest.

BBC: Dlaczego tak się dzieje?

BB: Myślę, że większość ludzi słucha propagandy i tego, co mówią im ich szefowie. Kiedy pracujesz w służbie, istnieje hierarchia, więc musisz postępować zgodnie z instrukcjami kierownictwa. I przez wiele lat krytyczne podejście w ministerstwie zostało w dużej mierze wyeliminowane. Więc większość ludzi po prostu wierzy we wszystko, co im się mówi, bez żadnej krytyki, bez niezależnej refleksji.

BBC: Jak myślisz, do jakiego stopnia Twoja decyzja o rezygnacji może coś zmienić?

BB: Szczerze mówiąc, nie sądzę, żeby to miało wiele zmienić. Ale myślę, że może to być cegła w ścianie, którą można w końcu zbudować. Mam nadzieję.

BBC BBC: Jak silny był szok wśród twoich kolegów? Rozmawiałeś z nimi o tym?

BB: Tak, rozmawialiśmy. Początkowo ogólny nastrój wydawał mi się radością, satysfakcją, euforią. Że w końcu [Rosja] podjęła pewne radykalne kroki. Teraz nie są już tak szczęśliwi, bo przede wszystkim mieliśmy problemy z gospodarką. Ale nie sądzę, żeby większość z nich pokutowała i zmieniła swoje poglądy. Mogą stać się trochę mniej radykalni, trochę mniej agresywni. Ale nie pokojowo.

BBC BBC: Co planujesz dalej i czy zamierzasz ubiegać się o azyl polityczny? Aby się chronić?

BB: Szczerze mówiąc, nie wiem. Z prawnego punktu widzenia nie zrobiłem nic nielegalnego, nie popełniłem żadnego przestępstwa. Po prostu zrezygnowałem i powiedziałem, co myślę. Ale wydaje mi się, że oczywiście powinienem się martwić o swoje bezpieczeństwo.

BBC: Biorąc pod uwagę to, co twój prezydent powiedział w przeszłości, czy możesz być uważany za zdrajcę swojego kraju?

B.B.: Tak, myślę, że już mnie uznają.

BBC BBC: A jak zareagował twój szef w Genewie?

BB: Nie wiem, nie widziałam go od czasu złożenia rezygnacji. Od tego czasu nie byłem na misji i nie wiem, jak zareagował. Ale nie sądzę, żeby to było pozytywne.

Aby otrzymywać wiadomości BBC, zasubskrybuj nasze kanały:

Pobierz naszą aplikację: