Rosja ponownie ostrzelała Charków. Władze twierdzą, że zmarło dziewięć osób, w tym pięciomiesięczne dziecko.

Rosja ponownie ostrzelała Charków. Władze twierdzą, że zmarło dziewięć osób, w tym pięciomiesięczne dziecko.

28.05.2022 0 przez admin

Aplikacja BBC News Russian Service jest dostępna na iOS i Androida . Możesz także zasubskrybować nasz kanał Telegram .

Strażacy w Charkowie 26 maja

prawa autorskie do zdjęćGetty Images

podpis pod zdjęciem,

26 maja Rosja zaatakowała wiele celów cywilnych w Charkowie

Władze twierdzą, że w atakach artyleryjskich na Charków zginęło dziewięciu cywilów, a 17 zostało rannych; kilka miast w obwodzie charkowskim również zostało ostrzelanych. Charków nie był ostrzeliwany tak mocno od kilku tygodni, po tym jak armia ukraińska wypchnęła z niego wojska rosyjskie. Jednak sytuacja na obszarze najbardziej aktywnych działań wojennych w sąsiednich obwodach ługańskim i donieckim zaczęła się dla Ukrainy pogarszać, a kontrofensywa Sił Zbrojnych Ukrainy pod Charkowem wyhamowała.

Szef charkowskiej administracji obwodowej Oleg Sinegubow poinformował, że ostrzeliwano kilka dzielnic miasta, w tym położone niedaleko centrum Pavlovo Pole, szewczenkowski i kijowski. Wśród rannych, według Sinegubova, jest dziewięcioletnie dziecko.

„Wróg znowu podstępnie terroryzuje ludność cywilną. Jeszcze raz proszę wszystkich, aby niepotrzebnie nie wychodzili na ulice. Słuchaj sygnałów alarmowych i przebywaj w schronach podczas takich sygnałów. Za wcześnie na odpoczynek” – powiedział szef administracji.

Szef ukraińskiej policji Igor Klymenko napisał na swoim Facebooku , że w wyniku ostrzału zginęło dziecko. „Kiedy zaczął się ostrzał, ulicą szła młoda rodzina: żona i mąż, którzy mieli na rękach pięciomiesięczne dziecko. Mąż zmarł natychmiast, kobieta trafiła do szpitala w ciężkim stanie. policja znalazła zwłoki dziecka, dach wejścia” – pisze Klimenko.

Według Sinegubova podczas ostrzału używano wielokrotnych systemów rakietowych „Smerch”, „Hurricane”, a także artylerii. „Z naszych informacji wynika, że strajki te rozpoczęły się z północy regionu, gdzie w rzeczywistości nasze wojska utrzymują swoje pozycje i stopniowo wypychają wroga bezpośrednio do swoich granic” – powiedział szef administracji w ukraińskiej telewizji. Dodał, że ostrzał spadł na tereny mieszkalne, na których nie było infrastruktury wojskowej.

Burmistrz Charkowa Igor Terechow w przemówieniu do obywateli po rozpoczęciu ostrzału powiedział, że w Charkowie było „głośno i niebezpiecznie”. Zachęcał mieszkańców Charkowa do przebywania w bezpiecznych miejscach – piwnicach i metrze, zaznaczając, że metro będzie nadal działać. „Nie zatrzymamy ruchu pociągów w metrze, ale przeznaczymy specjalne sektory, w których będziecie mogli zostać i przeczekać bombardowanie ” – powiedział burmistrz w swoim telegramie .

W kilku miejscach miasta zgasły światła, prawdopodobnie z powodu wypadku. Lokalne media nadal informowały o wybuchach w mieście wieczorem.

Co najmniej pięć rosyjskich strajków miało miejsce na przedmieściach Charkowa w Dergaczi, w których zginęła jedna osoba. Ponadto wybuchy słyszano we wsi Żukowski, w której znajduje się Charkowski Instytut Lotniczy, a także w sąsiednich miastach Slatino, Tsirkuny i Zolochevsky.

Krótko przed ostrzałem Siły Zbrojne Ukrainy poinformowały, że w czwartek w obwodzie charkowskim zestrzelono dwa rosyjskie drony.

prawa autorskie do zdjęćGetty Images

podpis pod zdjęciem,

W wyniku ostrzału 26 maja zginęło 7 cywilów, a 17 osób zostało rannych

„Budynki mieszkalne płonęły, jedna osoba została ranna. Jest też jedna ranna w wyniku ostrzału rejonu Czuguewskiego” – cytują słowa Sinegubow w charkowskich mediach.

Jednocześnie szef administracji regionalnej wezwał mieszkańców do wiary w siłę armii ukraińskiej, która „zna się na swojej pracy” i „napędza wroga”. „Zaciekłe bitwy toczą się na północy, północnym wschodzie i kierunku Izyum. Wróg ponosi znaczne straty” – podkreślił Sinegubow w swoim przemówieniu.

Sytuacja pod Charkowem

W ostatnich tygodniach nie było tak silnego ostrzału i uderzeń na Charków. Na początku tygodnia w mieście zaczął działać pierwszy transport naziemny, a 24 maja władze uruchomiły metro i przeniosły ludzi z lochów do hosteli. Do niedawna w metrze mieszkało wiele osób, ukrywając się przed ostrzałem od początku wojny.

prawa autorskie do zdjęćGetty Images

podpis pod zdjęciem,

W czasie wojny budynki cywilne w mieście zostały poważnie uszkodzone (zdjęcie z 25 maja)

W połowie marca wojskom ukraińskim udało się nieco odepchnąć oddziały rosyjskie z Charkowa. W tym samym czasie gęstość ostrzału również spadła, ale tydzień później, 22 marca, wznowiono – tylko tego dnia, według Terechowa, miasto i region miało 80 strajków .

W wyniku rosyjskich ataków rakietowych zniszczeniu uległ budynek Obwodowej Administracji Państwowej na głównym placu Charkowa, biura Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Służby Bezpieczeństwa Ukrainy oraz gmach ratusza. Największy obszar mieszkalny miasta Severnaya Saltovka został szczególnie mocno dotknięty ostrzałem artyleryjskim – znaczna liczba domów w nim została zniszczona, większość mieszkańców musiała zostać ewakuowana.

14 maja burmistrz Charkowa Igor Terechow powiedział BBC, że wojska rosyjskie wycofują się, linia frontu oddaliła się od miasta, a 16 maja podczas kontrofensywy w kierunku Charkowa wojska ukraińskie dotarły do granicy z Rosją .

Jednak około tydzień temu armii rosyjskiej udało się częściowo przebić przez linie obronne Sił Zbrojnych Ukrainy w obwodzie ługańskim, gdzie toczą się obecnie najbardziej intensywne walki. Rosja próbuje okrążyć Siewierodonieck, Łysychańsk, aby zablokować tam zgrupowanie wojsk ukraińskich. Równolegle toczą się bitwy o miasto Liman w obwodzie donieckim.

Na tym tle zgrupowanie sił rosyjskich w kierunku Charkowa uważano za stosunkowo niewielkie, ale ostatnio zostało ono wzmocnione rozmieszczeniem w tym rejonie dwóch lub trzech batalionowych grup taktycznych. Aleksiej Arestowicz, doradca szefa Kancelarii Prezydenta Zełenskiego, mówił o tym w programie Marka Feigina 24 maja.

„Zadaniem nie jest pozwolić naszym żołnierzom udać się w kierunku Wołczańska, gdzie mogliby odciąć grupy zbliżające się w pobliżu Izyum. Zdali sobie sprawę z tego niebezpieczeństwa i przerzucili siły. Nasze wojska zostały zaatakowane w pobliżu Rubiżne, z próbą przerwania komunikacji. nas, ofensywa zwolniła” – powiedział wtedy Arestowicz.

Wtedy Arestowicz powiedział, że głównym celem rosyjskich strajków pod Charkowem było powstrzymanie kontrofensywy, a teraz armia ukraińska znów znajduje się w defensywie. „W rejonie Charkowa trwają ataki od strony północnej granicy Rosji, próbując przeciąć i uniemożliwić naszym wojskom posuwanie się naprzód… Próbują posuwać się w kierunku Charkowa. Tam jesteśmy w defensywie” – powiedział w środę .

Aby otrzymywać wiadomości BBC, zasubskrybuj nasze kanały:

Pobierz naszą aplikację: