Bank Centralny próbuje uruchomić gospodarkę, Putin przypomina „klasę luksusową”, Rosjanie biją rekordy na Avito. Najważniejsze wiadomości gospodarcze dnia

Bank Centralny próbuje uruchomić gospodarkę, Putin przypomina „klasę luksusową”, Rosjanie biją rekordy na Avito. Najważniejsze wiadomości gospodarcze dnia

28.05.2022 0 przez admin
  • Anastasia Stogney
  • BBC

Aplikacja BBC News Russian Service jest dostępna na iOS i Androida . Możesz także zasubskrybować nasz kanał Telegram .

prawa autorskie do zdjęćGetty Images

Inwazja Rosji na Ukrainę doprowadziła do jednego z najgorszych kryzysów gospodarczych we współczesnej historii Rosji. Rosyjski serwis BBC opowiada o głównych wydarzeniach gospodarczych dnia.

Bank Centralny i marzenie rosyjskiej gospodarki

W czwartek Bank Centralny obniżył – zgodnie z oczekiwaniami – kluczową stopę jednorazowo o 3 punkty: z 14% do 11%. Nie ma intrygi, dlaczego tak się stało: władze starają się powstrzymać deflację (to jest inflacja „na odwrót”) i anomalny wzrost rubla.

Wydawałoby się: ceny spadają, co się dzieje? Faktem jest, że spadają nie dlatego, że towary naprawdę stają się tańsze. To symptom tego, że ludzie na początku kryzysu wydawali „nadmiar”, a teraz oszczędzają. Producenci niechętnie biorą kredyty i kupują mniej surowców i komponentów. Gospodarka zapada w letargiczny sen.

Z kolei rubel umocnił się w ostatnich tygodniach do poziomu z 2018 roku. Powodem jest to, że równowaga podaży i popytu na rynku walutowym „załamała się”.

Oferty tyle, ile chcesz: eksporterzy – w szczególności ropy i gazu – od początku wojny są zobowiązani do natychmiastowej wymiany waluty, którą otrzymują od kupujących, na ruble. Jednocześnie popyt jest słaby: import do Rosji spadł z powodu sankcji (importerzy kupowali walutę obcą, aby zapłacić swoim kontrahentom za granicą), ludzie też nie potrzebują szczególnie dolara i euro (nie ma dokąd iść, stawki depozytów rubla są wysokie).

prawa autorskie do zdjęćGetty Images

Drogi rubel jest nieopłacalny dla dużych eksporterów (zarabiają w obcej walucie, ale wszystkie koszty ponoszą w rublach). Metalurdzy skarżyli się nawet rządowi, że przemysł poniesie straty, jeśli władze nie obniżą rubla ani podatków, dowiedział się RBC.

Ale najważniejsze jest to, że silny rubel jest niebezpieczny dla budżetu kraju. Około połowa dochodów tych ostatnich pochodzi z eksportu ropy i gazu, za które płacą w obcej walucie. Im więcej rubli kosztuje dolar i euro, tym więcej rubli trafia do budżetu. I wzajemnie.

W odpowiedzi na obniżkę stóp rubel osłabił się zarówno wobec dolara, jak i euro: odpowiednio o 4 i 7 rubli. Ale analitycy przewidywali, że nie potrwa to długo i wkrótce rubel będzie dalej się umacniał.

Najwyraźniej tego samego oczekiwały władze. Dlatego też wieczorem Bank Centralny podjął kolejną próbę korekty salda na rynku walutowym i zezwolił eksporterom na sprzedaż walut obcych przez 6 miesięcy, a nie 3, jak to miało miejsce od początku wojny. Oznacza to, że masa dolarów i euro nie spadnie na rynek, ale zostanie na nim „rozmazana”.

Co to wszystko oznacza dla przeciętnego człowieka? Ze względu na obniżkę stóp procentowych w najbliższej przyszłości pożyczki staną się nieco bardziej przystępne, a oprocentowanie depozytów w rublach będzie nieco niższe. Trudno powiedzieć, co stanie się z samym rublem. Jednak dzisiejsze środki nie rozwiązują radykalnie problemu silnej nierównowagi między podażą a popytem.

Projekt Cywilizacji Putina

Prezydent Rosji przemawiał na „pierwszym Euroazjatyckim Forum Ekonomicznym”, do którego zdaje się przywiązywać dużą wagę. „Wielka Eurazja” – tak Putin nazwał Armenię, Kazachstan, Kirgistan, Białoruś i Rosję – uważa za „projekt cywilizacyjny”. A same te kraje są „naturalnymi sąsiadami we wspólnej gospodarce nawet w ramach Związku Radzieckiego”.

image copyrightAgencja Anadolu

podpis pod zdjęciem,

„Mercedes S600” – symbol luksusu tradycyjnego dla Rosji od lat 90.

Większość swojego wystąpienia poświęcił temu, jak dobrze Rosja radzi sobie z substytucją importu. Nisze zmarłego biznesu zajmą Rosjanie: „produkcja wzrosła i usiądzie na przygotowanej ziemi”. Cóż, ci, którzy „chcą przywieźć jakiś luksusowy towar, luksus” będą mogli to zrobić. „Ludzie, którzy jeździli już 600 Mercedesami i będą jeździć dalej”, powiedział Putin i dodał, „to nie jest dla nas ważne”.

Putin wie, o czym mówi: sam, jak zauważył The Bell, prowadził opancerzony 600. Mercedes Pullman Guard przez 18 lat, aż w 2018 roku przesiadł się na rosyjską limuzynę Aurus. Ale nawet ten stopień lokalizacji wynosi tylko 53%.

Dźwignia głodu

Kolejnym tematem przemówienia Putina jest podaż pszenicy. Rosja pozostaje największym eksporterem na świecie – przypomniał prezydent. Nie zapomniały o tym również inne kraje: od Rosji w dużej mierze zależy, czy głód czeka kraje rozwijające się i jaka będzie jego skala.

prawa autorskie do zdjęćGetty Images

Nie chodzi tylko o rosyjską pszenicę. Według ONZ w ukraińskich portach blokuje się obecnie do 4,5 mln ton zboża. Ukraina i USA twierdzą, że to przez Rosję, Rosja obwinia Zachód. Jeden z portów, o których mowa, znajduje się w okupowanym Mariupolu. Wieczorem Rosja ogłosiła otwarcie od niej korytarzy humanitarnych drogą morską (nie wiadomo, czy w Mariupolu jest zboże na taki eksport). W odpowiedzi Ukraina zaproponowała zorganizowanie wojskowych konwojów morskich dla ukraińskich statków do przewozu ładunków suchych ze zbożem.

A kilka godzin wcześniej Putin wykorzystał groźbę światowego głodu jako dźwignię w negocjacjach z włoskim premierem Mario Draghim. Rosja, jak mówią, jest gotowa „wnieść znaczący wkład w przezwyciężenie kryzysu”, ale tylko w zamian za zniesienie sankcji. Jest to zapisane w transkrypcji ich rozmowy na stronie Kremla.

Lato bez Włoch

Nie wiadomo, czy władze rosyjskie uważają wyjazd do Włoch za atrybut „luksusowego” życia. Ale ci, którzy mieli takie plany, narażają się na nieoczekiwany problem: Włochy zawiesiły przyjmowanie dokumentów wizowych w Rosji.

Powodem jest to, że bank Intesa, przez który trzeba za nie płacić, został objęty zakazem Rosyjskiego Banku Centralnego. W związku z tym nie ma możliwości uiszczenia opłaty konsularnej za wizę.

Rekordziści Avito

Substytucja importu działa jak w zegarku, sankcje nie wpływają na rosyjską gospodarkę, dolar, jak mówi Putin, „kurczy się” – ale z jakiegoś powodu Rosjanie atakują platformę do sprzedaży używanych przedmiotów Avito.

W minionej części 2020 roku użytkownicy zamieszczali na niej reklamy dwukrotnie aktywniej niż w tym samym czasie w 2021 i 2020 roku. Zwrócił na to uwagę portal profilowy New Retail. Liczba aktywnych reklam w Avito przekroczyła 100 mln, a dzienna oglądalność osiągnęła 22 mln osób (30% wzrost rok do roku).

Podpis wideo,

Jak wojna z Ukrainą wskrzesiła Moskwicza

Aby otrzymywać wiadomości BBC, zasubskrybuj nasze kanały:

Pobierz naszą aplikację: