„Ogólny stosunek do izolacjonizmu”. Dlaczego Rosja chce porzucić system boloński

„Ogólny stosunek do izolacjonizmu”. Dlaczego Rosja chce porzucić system boloński

26.05.2022 0 przez admin
  • Elizaveta Podshivalova
  • BBC

Aplikacja BBC News Russian Service jest dostępna na iOS i Androida . Możesz także zasubskrybować nasz kanał Telegram .

prawa autorskie do zdjęćMichaił Tereszczenko/TASS

Duma Państwowa podjęła w środę decyzję o rozpoczęciu prac nad wycofaniem się Rosji z bolońskiego systemu oświaty. Dzień wcześniej szef Ministerstwa Edukacji Walery Falkow nazwał to żywą sceną. Spory o system boloński w Rosji nie ustały przez te wszystkie lata, ale teraz głównym argumentem nie była jakość takiej edukacji, ale jej koncentracja na Europie.

System boloński to koncepcja przyjęta w 1999 roku przez wiodące kraje europejskie w celu zapewnienia porównywalności standardów kształcenia i jakości szkolnictwa wyższego.

Członkostwo w procesie bolońskim obejmuje wszystkie kraje europejskie z wyjątkiem Monako i San Marino. Rosja bierze w nim udział od 2003 roku.

Co mówią władze

„Przyszłość należy do naszego własnego, unikalnego systemu edukacji, który powinien opierać się na interesach gospodarki narodowej i maksymalnej przestrzeni możliwości dla każdego ucznia” – powiedział Falkov we wtorek w rozmowie z Kommiersantem. Wywiad Falkowa ukazał się dwa miesiące po tym, jak jego wydział ogłosił, że nie dyskutuje się o wycofaniu się z systemu bolońskiego.

Po słowach Falkova osobno brzmiące wezwania do wycofania się z procesu bolońskiego przekształciły się w harmonijny chór. Politykom i urzędnikom udało się w środę potępić europejski system za „degradację kadr”, radować się z „dekolonizacji” edukacji i grozić, że następny będzie USE.

Przewodniczący Dumy Państwowej Wiaczesław Wołodin powiedział, że wszystkie frakcje popierają wycofanie się z systemu bolońskiego. Zaznaczył, że sprawa wymaga pilnego rozpatrzenia. Przewodniczący Komisji ds. Nauki i Szkolnictwa Wyższego Dumy Państwowej Siergiej Kabyszew powiedział z kolei, że komisja ma już „mapę drogową” zmiany systemu edukacji.

Wśród nielicznych, którzy nie poparli fali krytyki, był szef Izby Obrachunkowej Aleksiej Kudrin, który nalegał, aby nie spieszyć się z wycofywaniem się z umów międzynarodowych i porzucić międzynarodowe standardy, w tym edukacyjne.

Kreml również z powściągliwością potraktował inicjatywę. Sekretarz prasowy Dmitrij Pieskow powiedział, że przed rozmową o zmianach w systemie edukacji należy przejść od parametrów tego, co proponuje się do wymiany.

Czym jest system boloński

prawa autorskie do zdjęćGetty Images

System boloński zakłada dwa główne cykle studiów na uczelniach – studia licencjackie i magisterskie oraz możliwość kontynuowania nauki na studiach doktoranckich. Zmieniając cykl dopuszcza się pewną zmianę trajektorii kształcenia (np. po ukończeniu studiów licencjackich na Wydziale Historycznym można przystąpić do studiów magisterskich na Wydziale Politologii itp.).

Kluczowym aspektem systemu bolońskiego jest mobilność studentów i dostęp absolwentów do rynków pracy.

System pożyczek edukacyjnych (na każdy kurs naliczana jest pewna liczba takich pożyczek, zwykle potrzebnych jest około 60 rocznie) umożliwiał studentom uczestnictwo w programach wymiany akademickiej, a następnie ponowne zapoznawanie się z kursami, które odbyli na swojej głównej uczelni .

Wzajemne uznawanie dyplomów otrzymanych w krajach systemu bolońskiego dało studentom możliwość ukończenia studiów licencjackich w Rosji i podjęcia studiów magisterskich za granicą. Ujednolicony model dyplomu ułatwił również absolwentom znalezienie pracy w innych krajach.

Idealnie, boloński system edukacji, do którego przystąpiło prawie 50 krajów, powinien stworzyć jedną przestrzeń edukacyjną w Europie.

Dlaczego skrytykowano Proces Boloński?

Jednym z głównych powodów krytyki systemu bolońskiego w Rosji jest możliwość uzyskania dyplomu ukończenia studiów po czterech latach studiów zamiast po pięciu czy sześciu latach. Tak więc konsekwentny przeciwnik procesu bolońskiego, rektor Moskiewskiego Uniwersytetu Państwowego Wiktor Sadownik, upierał się, że w przeciwieństwie do licencjatu „system pięcioletni kształcił podstawowych specjalistów” i był również bardziej zgodny z systemem rosyjskim. ” i mentalność .

W tym samym czasie, jak nuty działające. Rektor Moskiewskiej Wyższej Szkoły Nauk Społeczno-Ekonomicznych Jewgienij Mironow, uniwersytety, które w zasadzie wiedzą, jak zapewnić dobre wykształcenie, mogą zapewnić dobre wykształcenie zgodnie z systemem 4 + 2 lub mogą to zrobić zgodnie z systemem pięcioletnim .

„W praktyce światowej istnieją zarówno trzyletnie studia licencjackie, jak i roczne studia magisterskie, w tym na wiodących uniwersytetach, których jakości nikt nie wątpi” – powiedział Mironov BBC. Generalnie, według niego, licencjat jest bardziej jak podstawa profesjonalnej edukacji.

„Wolimy myśleć nie o programie czteroletnim, ale o programie sześcioletnim, podczas którego student ma przynajmniej raz (po ukończeniu studiów licencjackich) możliwość dostosowania planu studiów” – mówi. człowiek zatrzymał się i nigdy w życiu niczego się nie nauczył, to oczywiście to nie wystarczy na współczesny rynek pracy.

Jednocześnie, jak wskazuje profesor Moskiewskiego Uniwersytetu Państwowego Aleksander Asmołow, odrzucenie systemu bolońskiego było spowodowane nie problemami w nauczaniu studentów, ale sytuacją polityczną i „ogólnym ukierunkowaniem systemu na izolacjonizm”.

„Głównym powodem wszelkich przemian w edukacji zachodzących w Rosji nie jest sama edukacja, ale fakt, że Rosja jako kraj katapultowała się ze światowych strumieni cywilizacji” – powiedział BBC.

Możliwości mobilności akademickiej i życia w innych krajach, które otwierają się dzięki systemowi bolońskiemu, wchodzą w „aksjologiczny dysonans z dzisiejszą polityką rosyjską, w tym z polityką edukacyjną”. Według niego wyjście z systemu bolońskiego oznacza rezygnację z jeszcze innego rodzaju interakcji z „nieprzyjaznymi krajami”.

Co czeka rosyjską edukację po wyjściu z systemu bolońskiego?

Na razie mówimy tylko o deklaracji intencji i nie wiemy, co dokładnie zmieni się w rosyjskim systemie edukacji i co zostanie zaproponowane zamiast procesu bolońskiego – podkreśla Jewgienij Mironow.

– Jeśli to [system edukacji] się zmieni, to przynajmniej możemy się spodziewać, że będzie okres przejściowy, w którym trzeba będzie dokonać przeglądu procedur i umów o współpracy międzynarodowej – zauważa ekspert.

Jednocześnie, zdaniem Mironowa, w ostatnim czasie jest tak wiele czynników (zarówno w Rosji, jak iw Europie) utrudniających współpracę międzynarodową, że wyjście z systemu bolońskiego nie będzie wśród nich głównym.