W Wielkiej Brytanii ponownie domagają się rezygnacji Johnsona z powodu partii. Mówi, żeby iść dalej

W Wielkiej Brytanii ponownie domagają się rezygnacji Johnsona z powodu partii. Mówi, żeby iść dalej

25.05.2022 0 przez admin

Aplikacja BBC News Russian Service jest dostępna na iOS i Androida . Możesz także zasubskrybować nasz kanał Telegram .

Johnson ze szklanką

prawa autorskie do zdjęćGOV.UK

Przemawiając w parlamencie po opublikowaniu pełnego raportu na temat imprez na Downing Street podczas blokady, premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson powiedział, że przyznaje się do błędów i ma nadzieję, że saga wreszcie się skończyła.

„Biorę pełną odpowiedzialność za swoje błędy” – powiedział premier – „Mam nadzieję, że dzisiaj, oprócz uczenia się z raportu Sue Gray […], możemy iść do przodu i skupić się na priorytetach Brytyjczyków”.

Jednocześnie Johnson poświęcił wiele słów na przekonanie posłów, że ich nie okłamywał, mówiąc o swoim udziale w imprezach.

Według niego nie stara się „łagodzić” okoliczności tego, co działo się za czarnymi drzwiami na Downing Street, ale okazało się, że wszystkie imprezy, w których uczestniczył, wykraczały poza to, co było dozwolone dopiero po jego odejściu.

Oczywiście nie wszyscy byli przekonani.

Natychmiastowej dymisji premiera domagali się nie tylko labourzyści, ale także szef frakcji Szkockiej Partii Narodowej w Westminsterze Ian Blackford,

Lider Liberalnych Demokratów Sir Ed Davey napisał na Twitterze: „Raport Sue Gray ujawnia szokujące porażki przywództwa Borisa Johnsona i pokazuje, dlaczego nie nadaje się on do przewodzenia naszym krajem. broniąc Johnsona i pozwalając mu trzymać się władzy”.

Lider Partii Pracy Sir Keir Starmer przypomniał premierowi, że choć ma wielką władzę, jego pobyt na Downing Street jest tymczasowy. Raport Sue Gray, powiedział, „obnaża zgniliznę” rządu i pokazuje, jak Downing Street „traktowało ofiarę Brytyjczyków [odnosząc się do ograniczeń kwarantanny] z całkowitą pogardą”.

Raport Sue Gray

W środę rano wysoka rangą urzędniczka rządu brytyjskiego Sue Grey przedstawiła premierowi swój końcowy raport na temat imprez na Downing Street. Krótko przed południem został opublikowany w domenie publicznej.

Raport zawiera nowe szczegóły dotyczące partii. Jednak kwestię ukarania ich uczestników – która bodaj przede wszystkim niepokoi nie tylko parlamentarzystów, ale i opinię publiczną – autor raportu pozostawił bez odpowiedzi, pisząc, że to „wykracza poza ramy tego raportu i powinno być rozpatrywane przez inni.”

Przedmiotem śledztwa było 16 stron, które miały miejsce w okresie od maja 2020 r. do kwietnia 2021 r.

Sue Grey doszła do wniosku, że Downing Street i rząd zawiodły przywództwo i osąd oraz że niektóre działania na Downing Street podczas blokad były nie do przyjęcia, podczas gdy inne były przesadzone.

Wydanie pełnego 37-stronicowego raportu, a także zdjęć, musiało zostać opóźnione z powodu policyjnego śledztwa, które zakończyło się w zeszłym tygodniu.

W wyniku tego śledztwa nałożono 126 grzywien, w tym jedną dla premiera za udział w przyjęciu urodzinowym.

prawa autorskie do zdjęćPA Media

W opublikowanej w styczniu wersji tymczasowej Sue Grey stwierdziła, że pracownicy kancelarii premiera i rząd rzeczywiście zignorowali własne ograniczenia anty-COVID, ale jednocześnie w tekście nie pojawiły się żadne nazwiska ani szczegóły.

Szliśmy do rana

Publikacja raportu Sue Gray poprzedza ujawnienie nowych szczegółów na temat imprez na Downing Street podczas blokady, ze zdjęciami premiera ze szklanką, którą ITV zdołała zdobyć.

W dochodzeniu przeprowadzonym przez program BBC Panorama ludzie obecni na tych spotkaniach opowiadali o tym, jak pracownicy tłoczyli się w pokojach i siadali sobie na kolanach, a śmieci nie były usuwane aż do rana.

Wtajemniczeni powiedzieli również, że czasami imprezy zaczynały się tak późno, że niektórzy musieli zostać na noc na Downing Street, a pracownicy szydzili z kolegów, którzy próbowali ingerować w to, co się dzieje.

W ostatecznej wersji raportu jego autor dodał dziewięć fotografii, na których premier przedstawiony jest z kieliszkiem w dłoni.

Johnson powiedział wcześniej Izbie Gmin, że na Downing Street nie złamano żadnych przepisów anty-covid. W związku z nowymi rewelacjami wielu parlamentarzystów, nie tylko z opozycyjnej Partii Pracy, ale także z partii premiera, domaga się wyjaśnienia, czy Johnson wprowadził parlament w błąd i czy zrobił to celowo – w tym przypadku będzie oczekiwany. zrezygnować natychmiast.

Wielu konserwatywnych posłów prywatnie przyznaje, że rewelacje ostatnich sześciu miesięcy nieodwracalnie zaszkodziły reputacji premiera w oczach opinii publicznej.

Co się stanie z Johnsonem?

Jak dotąd Boris Johnson zdołał utrzymać poparcie większości swojej partii nawet po opublikowaniu raportu tymczasowego. Jednak wielu konserwatystów powiedziało, że chcą przeczytać pełny raport Sue Gray przed podjęciem decyzji o jego przyszłości jako ich przywódcy.

Konserwatywny poseł Charles Walker powiedział BBC, że Johnsonowi nie spodobałoby się czytanie raportu, ale punktem zwrotnym dla premiera było zakończenie śledztwa policyjnego.

– Uważam, że premier przeszedł przez najgorsze – dodał.

Inne są bardziej krytyczne: były prokurator generalny Sir Robert Buckland powiedział, że Johnson musiałby zrezygnować, gdyby okazało się, że celowo wprowadzał Parlament w błąd.

Analitycy i wielu członków Partii Konserwatywnej twierdzą, że trwająca awantura o premiera podkopuje perspektywy wyborcze torysów.

Ponadto brytyjski kodeks ministerialny, który reguluje pracę wszystkich wysokich rangą członków rządu, oznacza, że minister musi ustąpić, jeśli celowo wprowadził parlament w błąd.

Ustalenia Sue Gray mogą wpłynąć na przyszłość Borisa Johnsona jako premiera.

Zgodnie z regulaminem Partii Konserwatywnej 15% jej deputowanych musi napisać wotum nieufności do premiera, aby rozpocząć procedurę zmiany lidera.

Nie wiadomo dokładnie, ilu posłów napisało już takie listy, ale niektórzy z tych, którzy nie są szczególnie przychylni Johnsonowi, powiedzieli, że czekają na ujawnienie raportu Graya przed podjęciem decyzji.

Wyniki raportu mogą wpłynąć na reputację nie tylko premiera, ale także jego sojuszników i urzędników państwowych.

Aby otrzymywać wiadomości BBC, zasubskrybuj nasze kanały:

Pobierz naszą aplikację: