Wojna na Ukrainie: jak powstaje nowa machina propagandowa na okupowanych terytoriach

Wojna na Ukrainie: jak powstaje nowa machina propagandowa na okupowanych terytoriach

23.05.2022 0 przez admin
  • Jack Goodman, Maria Korenyuk, Lucy Swinnen i Andrey Zakharov
  • Jednostka dezinformacji BBC

Aplikacja BBC News Russian Service jest dostępna na iOS i Androida . Możesz także zasubskrybować nasz kanał Telegram .

prawa autorskie do obrazuPrzyczółek południowy

podpis pod zdjęciem,

Raport przedstawiał dowód osobisty Marokańczyka, z którym rozmawialiśmy.

Miasto Berdiańsk było okupowane przez wojska rosyjskie przez niecały tydzień, ale w tym czasie zdążyła się już tam zadomowić nowa prokremlowska publikacja internetowa. Projekt o nazwie Southern Bridgehead tworzy i rozpowszechnia propagandę proputinowska za pośrednictwem YouTube, Telegramu i strony internetowej, głównie na obszarach Ukrainy, które niedawno znalazły się pod kontrolą Rosji.

Southern Bridgehead opublikował swój pierwszy raport już pierwszego dnia rosyjskiej inwazji na Ukrainę, a teraz codziennie dodawane są nowe materiały od korespondentów na ziemi.

Jednak BBC stwierdziło, że przynajmniej niektóre fakty w jego raportach nie były prawdziwe.

Na początku marca do Berdiańska odwiedził korespondent „Przyczółka południowego”. Powiedział, że rosyjscy żołnierze zapobiegli atakowi i zabili dwóch biorących w nim udział Marokańczyków – według publikacji ukraińskich najemników. Wygląda jednak na to, że niektóre elementy tego filmu zostały wyreżyserowane.

prawa autorskie do obrazuPrzyczółek południowy

podpis pod zdjęciem,

Raport z „Przyczółka południowego” twierdził, że nieudolni sabotażyści zostali sfilmowani kamerą

Oskarżeni o przygotowanie ataku Marokańczycy rzekomo znaleźli dokumenty dotyczące zezwolenia na pobyt na Ukrainie.

BBC udało się zlokalizować jednego z tych mężczyzn. Według raportu został zabity, ale rozmawialiśmy z nim w mediach społecznościowych. Poprosił o anonimowość i twierdzi, że nie wiedział o meldunku o „przyczółku południowym” i generalnie opuścił Ukrainę przed inwazją i wrócił do Maroka.

Southern Bridgehead regularnie publikuje filmy zawierające bezpodstawne twierdzenia.

Większość materiałów twierdzi, że na okupowanych terytoriach ustanowiono „pokojowe życie” i istnieją narracje uzasadniające rosyjską inwazję.

W jednym z relacji wideo korespondentka jest w bibliotece, gdzie, jak twierdzi, znalazła wiele książek zawierających „symbole nazistowskie”. Na ekranie nie ma dowodów. Wśród nielicznych książek, które wciąż pojawiają się w kadrze, znajdują się prace współczesnych pisarzy ukraińskich dotyczące wydarzeń historycznych, takich jak bitwa pod Iłowajkiem.

prawa autorskie do obrazuPrzyczółek południowy

podpis pod zdjęciem,

Reporterka z „Southern Bridgehead” powiedziała, że w tamtejszej bibliotece znalazła „literaturę nazistowską”.

„Południowy przyczółek” prawdopodobnie stanie się częścią szerszej rosyjskiej strategii ustanowienia kontroli nad okupowanymi terytoriami Ukrainy” – powiedziała Julia Smirnowa, analityk w Instytucie Dialogu Strategicznego z Niemiec (ISD Germany).

Według Smirnova projekt i jego kanały w mediach społecznościowych przedstawiają rosyjską okupację w południowych regionach Ukrainy jako „wyzwolenie”, a siły rosyjskie jako „obrońców”.

Kto jest właścicielem „południowego przyczółka”?

„Southern Bridgehead” pojawił się zaledwie kilka godzin po rozpoczęciu inwazji wojsk rosyjskich 24 lutego, kiedy jego kanał Telegram opublikował pierwszą wiadomość. Napisano: „Dzisiaj, 24 lutego 2022 r., Naczelny Dowódca Sił Federacji Rosyjskiej W.W. Putin ogłosił rozpoczęcie specjalnej operacji demilitaryzacji i denazizacji terytorium Ukrainy!” Widownia kanału liczyła wówczas 25 abonentów (obecnie 23 tys.).

prawa autorskie do obrazuPrzyczółek południowy

podpis pod zdjęciem,

Prezenterzy często pojawiają się w kadrze z literą „Z” na swoich ubraniach

Strona została zarejestrowana następnego dnia. Początkowo opierał się na serwerach rosyjskiego dostawcy hostingu Beget z Sankt Petersburga, ale potem przeniósł się do amerykańskiego Cloudflare, co pozwala ukryć prawdziwych właścicieli witryny.

Kanał ma regularny serwis informacyjny prowadzony przez młodych mężczyzn, najwyraźniej nieprofesjonalnych, z anektowanego Krymu lub samozwańczych separatystycznych republik. Ukraińskie źródła wiadomości w większości nie są wykorzystywane.

Jeden z prezenterów, z którym skontaktowała się rosyjska służba BBC, powiedział, że pracuje jako wolontariusz i nie wie, kto finansuje projekt.

Wysłaliśmy również pytanie o właściciela do Yuzhny Bridgehead, ale nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

prawa autorskie do obrazuPrzyczółek południowy

podpis pod zdjęciem,

Wywiady są szeroko przedstawiane w pozytywny sposób, m.in. z nowo mianowanym rosyjskim wojskowym „burmistrzem Melitopola”

Wydaje się jednak, że w produkcję materiałów dla Południowego Przyczółka zaangażowana jest potężna organizacja powiązana z rosyjskimi władzami.

Po obejrzeniu dziesiątek filmów zauważyliśmy, że wiele z nich zostało nakręconych w sali konferencyjnej z logo „Komitetu Integracji Rosja-Donbas”. Oznacza to, że do filmowania wykorzystywane są pomieszczenia tej organizacji. Misją komitetu, wymienioną na jego stronie internetowej, jest promowanie więzi gospodarczych i humanitarnych Krymu z prorosyjskimi separatystycznymi republikami Donbasu.

Kluczową rolę w organizacji odgrywają przywódcy tych samozwańczych republik we wschodniej Ukrainie. Koordynatorem prac jest Andrei Kozenko, były deputowany Dumy Państwowej, obecnie objęty sankcjami USA i UE .

prawa autorskie do zdjęćAlamy

podpis pod zdjęciem,

W niektórych raportach można zobaczyć logo „Komitetu Integracji Rosja-Donbas”

Southern Bridgehead działa daleko poza swoją stroną internetową. Jego materiały są często przedrukowywane przez prorosyjskie kanały Telegramu tworzone dla różnych okupowanych miast Ukrainy.

Łącznie kanały te mają obecnie ponad 80 000 subskrybentów, chociaż z naszych badań wynika, że co najmniej jedna trzecia z nich prawdopodobnie pompowała swoich odbiorców za pieniądze. Jak wynika z analizy katalogu kanałów telegramowych i czatów TG Stat, w nocy 29 marca liczba abonentów trzech takich kanałów w ciągu godziny wzrosła o ponad 10 tys.

Pomimo stosunkowo niewielkiej liczby obserwujących w mediach społecznościowych Yuzhny Bridgehead otrzymał wsparcie od wpływowych kont, w tym blogera z ponad 650 000 obserwujących, a także prokremlowskich placówek, takich jak Moskovsky Komsomolets.

Ukraińcy nie pozostawili też bez opieki „przyczółka południowego”. W zeszłym tygodniu proukraińscy aktywiści włamali się na jego stronę, zamieszczając wiadomość o Chersoniu, którego nowe „władze” deklarują gotowość do przyłączenia się do Rosji.

podpis pod zdjęciem,

Hakerzy umieścili plakat z napisem „Kherson is Ukraine” na stronie internetowej „Southern Bridgehead”

Jeden z postów ostrzegał, że każdy, kto bierze udział w tzw. referendum w sprawie przyszłości regionu, zostanie ukarany. „Witaj w piekle!” – powiedziano w komunikacie.

Pomimo ataku, wkrótce potem strona znów zaczęła działać.

Julia Smirnowa uważa, że jeśli „Przyczółek Południowy” rozwinie się z pełną mocą, będzie to zła wiadomość dla mieszkańców okupowanych terytoriów. Wyjaśnia, że od aneksji Krymu w 2014 roku niezależne media na półwyspie prawie zniknęły.

„Na południu Ukrainy władze rosyjskie prawdopodobnie pójdą tą samą ścieżką, zastraszając i aresztując niezależnych dziennikarzy, uciszając niezależne media i zastępując je kanałami propagandowymi” – powiedziała.

Nadesłane przez Samię Hosny i Olgę Robinson, BBC Monitoring.

Aby otrzymywać wiadomości BBC, zasubskrybuj nasze kanały:

Pobierz naszą aplikację: