Niemiecki wywiad donosił o walkach „rosyjskich neonazistów” na Ukrainie. Sami tego nie ukrywają.

Niemiecki wywiad donosił o walkach „rosyjskich neonazistów” na Ukrainie. Sami tego nie ukrywają.

23.05.2022 0 przez admin

Aplikacja BBC News Russian Service jest dostępna na iOS i Androida . Możesz także zasubskrybować nasz kanał Telegram .

Grupa „Legion”

prawa autorskie do zdjęćVkontakte

podpis pod zdjęciem,

Zgrupowania zgłoszone przez niemiecki wywiad walczyły po stronie Rosji w Donbasie w 2014 i 2015 roku.

„Władimir Putin usprawiedliwia swoją agresję 'denazyfikacją’ Ukrainy. Wewnętrzny dokument niemieckiej Federalnej Służby Wywiadu BND pokazuje, że wojska Moskwy są wspierane przez prawicowe ugrupowania ekstremistyczne” – napisał niemiecki tygodnik Der Spiegel. Według niemieckiego wywiadu grupy rosyjskich „prawicowych ekstremistów i neonazistów” walczące na Ukrainie okazały się dywizją Rosyjskiego Ruchu Imperialnego i grupy Rusicza.

Rosyjski serwis BBC opowiada, co o nich wiadomo.

W artykule opublikowanym w niedzielę Spiegel odnosi się do poufnego raportu BND wysłanego do ministerstw federalnych tydzień wcześniej.

Według BND w walkach na Ukrainie biorą udział co najmniej dwa ugrupowania prawicowych ekstremistów.

Niemcy nazywają jedną z nich Rosyjską Ligą Cesarską, ale precyzują, że jest to Rosyjski Legion Cesarski, paramilitarna jednostka Rosyjskiego Ruchu Cesarskiego (RID). Ponadto raport odnosi się do grupy Rusich.

W raporcie nie podano liczby bojowników walczących na Ukrainie. Obie grupy walczyły po stronie rosyjskiej w Donbasie w 2014 i 2015 roku.

Współpraca z tymi grupami doprowadza do absurdu podaną przez Kreml przyczynę wojny – tak zwaną „denazyfikacji” Ukrainy – opowiada Spiegel w dokumencie wywiadu.

Raport mówi, że w dniu rosyjskiej inwazji na Ukrainę 24 lutego szef Rosyjskiego Legionu Cesarskiego Denis Gariev napisał w Telegramie: „Absolutnie popieramy likwidację separatystycznego bytu zwanego Ukrainą”.

BBC znalazło ten post na kanale Telegram, którego nazwa została zmieniona na PARTIZAN 27 lutego. Pod postem widnieje podpis „Kierownik Centrum Szkolenia Taktycznego i Pożarniczego „Partizan” Gariev Denis”.

Ten sam post został opublikowany 24 lutego przez kanał telegramu Rosyjskiego Ruchu Cesarskiego, zauważa Deutsche Welle.

BND zwraca uwagę na fakt, że jeden z kanałów telegramowych ogłosił rekrutację bojowników z doświadczeniem bojowym i absolwentów ośrodka szkoleniowego organizacji Partizan w Petersburgu. Jednocześnie nie jest jasne, czy rekrutacja odbywała się na zlecenie, czy na podstawie konsultacji z rosyjskim kierownictwem – zauważają autorzy raportu.

prawa autorskie do zdjęćVkontakte

Rekrutację ochotników chcących wziąć udział w wojnie z Ukrainą ogłosił 8 marca ten sam kanał telegramowy Partizan, przekonała BBC.

Raport mówi, że zastępca Gariewa zginął na Ukrainie, a sam Gariev został ranny. Co najmniej dwóch kolejnych ich towarzyszy broni zostało poważnie rannych.

Na stronie Partizan Center BBC znalazło wiadomość o kontuzji Garieva z 19 kwietnia: „Nasz dowódca Denis Gariev został ranny, w nogę, kości są nienaruszone, ewakuowany do Rosji, czuje się dobrze, zamierza wrócić do służby wkrótce” .

W maju na kanale telegramu RID pojawił się post o śmierci zastępcy Gariewa Denisa Niekrasowa pod Izyum, na co zwraca uwagę Deutsche Welle.

Według Spiegla ugrupowanie Rusich walczy na Ukrainie najpóźniej od początku kwietnia.

prawa autorskie do zdjęćVkontakte

podpis pod zdjęciem,

W połowie maja „Rosyjski Ruch Imperialny” napisał na swojej stronie, że ich towarzysze broni, żołnierze oddziału „Legionu Cesarskiego”, odwiedzili V. V. Kvachkov w drodze na front.

W 2014 i 2015 roku jej bojownicy byli „znani ze swojego skrajnego okrucieństwa” i reputacji, że „nigdy nie biorą jeńców”, podkreśla niemiecka publikacja Der Tagesspiegel w powtórzeniu materiału.

Rosyjski portal społecznościowy VKontakte ma stronę dla „Rusich Sabotażowo-Napadowo-Rozpoznawczych (DSHRG)”: nazywają siebie „jednostką ochotniczą”, która od czerwca 2014 do lipca 2015 aktywnie uczestniczyła po stronie w konflikcie zbrojnym na Ukrainie separatystów.

Stwierdza też, że od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę w lutym 2022 r. grupa bierze udział w działaniach wojennych.

Z czego znane są osoby zaangażowane w raport BND?

prawa autorskie do zdjęćVkontakte

podpis pod zdjęciem,

Bojownicy „Legionu Cesarskiego” we wschodniej Ukrainie w 2014 roku

Członkowie „Rosyjskiego Ruchu Imperialnego”, jak donoszą media, brali wcześniej udział w działaniach wojennych nie tylko na wschodzie Ukrainy, ale także na Bliskim Wschodzie.

W 2020 roku BBC informowała także o powiązaniach między rosyjskimi i szwedzkimi nacjonalistami, w tym dwóch „bombowców” skazanych za ataki terrorystyczne w Szwecji, szkolonych w obozie wojskowym tego samego petersburskiego ośrodka „Partizan”, zorganizowanym przez „rosyjską Imperialny ruch”.

W wywiadzie wideo z 2015 r. zamieszczonym na stronie Centrum Partizan Denis Gariev jest przedstawiany jako „szef ośrodka szkolenia milicji”.

We wczesnych latach konfliktu na wschodniej Ukrainie był on, według elektronicznej bazy danych Kartoteka.ru, przewodniczącym i współzałożycielem petersburskiej regionalnej organizacji publicznej DND „Rezerwat Drużyna” (pod tym samym adresem jako „Partizan”). A w 2018 roku przekształciła się w Evrika LLC, która wcześniej otrzymała zamówienia rządowe w wysokości ponad 10 milionów rubli. ze struktur FSB, FSO, MSW, Naczelnej Prokuratury Wojskowej i innych.

Byli uczestnicy operacji wojskowych na wschodzie Ukrainy powiedzieli Fontance, że program Partizan, oprócz publicznych zajęć z taktyki walki, treningu wysokościowego, strzelania precyzyjnego i wojskowej medycyny polowej, zawierał również blok niepubliczny – dla doświadczonych bojowników.

Program kursu otwartego ośrodka Partizan, jak napisała BBC , w dużej mierze pokrywa się z opisem szkolenia, który został przypisywany osobom skazanym w głośnej sprawie Network (uznano ich za członków społeczności zwanej Network, która w Rosja została umieszczona na liście terrorystów i zakazana).

podpis pod zdjęciem,

Oskarżeni w sprawie „Sieć” zostali uwięzieni m.in. za rzekome szkolenie bojowe, które jednocześnie całkowicie legalnie prowadzi „Partizan”

W Partizanie jeden ze skazanych w sprawie Network, wspinacz przemysłowy Yuli Boyarshinov, również przeszedł szkolenie publiczne. Obrońcy sprawy „Sieć” nie zweryfikowali legalności działalności tego ośrodka.

W 2020 roku Departament Stanu USA umieścił „Rosyjski Ruch Imperialny” na liście międzynarodowych organizacji terrorystycznych, a Denisa Garieva i dwóch jego współpracowników jako liderów RIM – na osobną listę „specjalnie wyznaczonych” i zablokowanych osób.

Rosyjskie MSZ nazwało wówczas decyzję USA „nieuzasadnioną”. W 2021 r. Kanada również uznała RIM za organizację terrorystyczną.

Grupa Rusich i jej dowódca Aleksiej Milczakow znajdują się również na listach sankcyjnych Kanady, zauważa Deutsche Welle.

W 2015 roku BBC opowiedziało, jak dowódcy grupy Rusich, Milczakow i Jan Pietrowski, wraz z dowódcami innych grup otrzymali certyfikaty członków Związku Ochotników Donbasu.